Zwycięzcy Konkursu Translatorskiego wiosna 2025
2025-11-24 2025-11-24 11:56Zwycięzcy Konkursu Translatorskiego wiosna 2025
16 kwietnia odbył się finał Konkursu Translatorskiego w Monnet International School. Tym razem nasi uczniowie podjęli się tłumaczenia wierszy z języka angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego. Zwyciężyły: Urszula Jurczakowska z klasy 3 DP za tłumaczenie wiersza Emily Dickinson i Julia Laurosiewicz z klasy 3 DP za tłumaczenie wiersza Wiktora Hugo. Drugie miejsce zajął Michał Broda z klasy 3 DP za tłumaczenie utworu Roberta Frosta. Trzecią nagrodę otrzymał Filip Słowiński z klasy 2 pre DP za tłumaczenie wiersza Roberta Frosta. Wyróżnienia otrzymali Tymon Kuskowski z klasy 7 i Ksawery Kilianek z klasy 2 pre DP. Jury konkursu doceniło poetyckość tłumaczeń i bardzo dobre oddanie w tekstach pierwotnego znaczenia. Wielkie gratulacje dla młodych translatorów!
Wiosna
Victor Hugo, Cała lira
Tłumaczenie: Julia Laurosiewicz
Oto właśnie długie dnie, miłość, uniesienie, światło!
Oto wiosna! marzec, kwiecień uśmiechające się słodko,
Maj kwiecisty, czerwiec gwarny, wszystkie w przyjaźni miesiące!
A Topole wzdłuż strumienia, na samych ich brzegach śpiące,
Jak wielkie płetwy zaginają się ospale i miękko;
Gaj letni, spokojny, na skraju ptak trzepoczący lekko;
Wydaje się, że wszytko się śmieje i że zielone drzewa
Mówią do siebie wiersze, nic im do szczęścia nie trzeba.
Dzień rodzi się koronowany delikatnym i rześkim świtem;
Wieczór pełen miłości; noc słyszalna nie jest mitem,
Przez nieskończony cień i błogosławione niebiosa,
Coś gdzieś wesołego, śpiewa sobie bez końca.
Światło zjawia się Wiosną
Emily Dickinson
Tłumaczenie Urszula Jurczakowska
Jest Światło, które Wiosną lśni
W ciągu Roku nieobecne
Ukryte dla zimnych dni
Jest – gdy Marzec tuż, tuż.
Kolor jest tak blisko, zaraz obok
Na Polach Samotności
Nauka go nie dosięgnie
Ale Serce wyczuje – pełne Miłości.
Ukrywa się wśród zieleni Traw
Rozświetla najdalsze Drzewo
Z najdalszego Wzniesienia
Próbuje przemówić do ciebie.
A gdy znikają Horyzonty
I przemija szybko Czas
Cicho, niemal bezgłośnie
Znika Światło, pozostawiając nas.
Wielkość poniesionej straty
Dotyka nas do Głębi
Tak, jak Handel, który przed laty
Wkroczył w Miejsce Święte.
Modlitwa wśród Wiosny
Robert Frost
Tłumaczenie Michał Broda
O, daj nam radość z kwiatów wiosennych,
I daj nam siłę w trudach jesiennych
Obudź nas z niepewnych plonów męki bolesnej
Jak świat rozkwita w porze wiosennej.
O, daj nam radość z sadów bielą lśniących,
Jak dniem cuda, tak nocą stado duchów śpiących
I uczyń nas jak gdyby pszczółki nektarem nabrzmiałe,
Abyśmy latali i bzykali doceniając lasy wspaniałe.
Raduj nas w słońcu, jak gdyby szybujący ptak
Co daje nad pracowitymi pszczółkami nagły znak,
Igiełką niczym szablą pikował wśród kwiatów,
Stojąc niczym posąg wśród kwitnących gmachów.
Bo to jest miłość, jedyna, prawdziwa, błoga,
Ona co jest przeznaczona dla miłującego Boga
Aby uświęcił to, ku czemu nas prowadzi,
Lecz nam zawierzył, byśmy tylko Go kochali.
Modlitwa we Wiosnę
Robert Frost tłumaczenie Filip Słowiński
O, daj nam czerpać przyjemność z kwiatów dzisiaj;
I daj nam nie myśleć tak daleko
Aż do niepewnego żniwa; zatrzymaj nas tutaj
Wszystkich jedynie w wiośnięciu roku
O, daj nam czerpać przyjemność z sadu bieli,
Jak niczego innego za dnia, jak duchów w nocy;
I uczyń nas szczęśliwymi w szczęśliwych pszczołach
W roju rozszerzającym się dookoła idealnych drzew
I uczyń nas szczęśliwymi w rzucającym się ptaku
Który nagle nad pszczołami jest słyszany,
W meteorze, który wpycha się z iglastym dziobem
I po kwitnięciu w powietrzu stoi w bezruchu
Ponieważ to jest miłość i nic innego nie jest miłością,
Ta która jest zachowana dla Boga wyżej
By uświęcić ją do dalekich krańców jakich On chce,
Ale którą tylko potrzebuje, że my wypełnimy
