Polacy poza mapą – historia opresji i o walkach przeciw niej
2025-11-23 2025-11-23 22:00Polacy poza mapą – historia opresji i o walkach przeciw niej
Daniel Farafonow
Często zapominamy o trudach naszych przodków sprzed wieków. Teraz żyjemy w wolnym kraju, w którym można wyrażać się na wiele sposobów w wielu dziedzinach, za co musimy być wdzięczni. Kiedyś tak nie było, ponieważ przez ponad 120 lat Polacy nie mieli takiej swobody jak teraz. Trzeba było o nią walczyć.
Wszystko się zaczęło w roku 1772. Rosjanie, Prusacy i Austriacy zagrabili część ziem należących do Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Następną część terenów zagarnęli w 1792 roku z obawy przed powodzeniem prób reformowania się Polski. Spowodowało to Insurekcję Kościuszkowską, przez którą zaborcy zdecydowali się zakończyć żywot Polski na dobre. W 1795 roku Rzeczpospolita zniknęła z map.
Napoleon dał Polakom wiarę na nowe państwo polskie. W 1807 roku mieszkańcy Wielkopolski wsparli Napoleona w wojnie z Prusami. Bonaparte wynagrodził ich utworzeniem Księstwa Warszawskiego, marionetkowego państwa z francuskimi ideałami oraz ograniczoną wolnością. Po 8 latach, z powodu nieudanej inwazji Napoleona na Rosję w 1812 roku, państwo to przestało istnieć. Decyzje Kongresu Wiedeńskiego oderwały Kraków i Wielkopolskę od Księstwa Warszawskiego, któremu z kolei nadano nową nazwę – Królestwo Polskie, zwane kongresowym. W okresie po 1815 roku było kilka powstań narodowych, które jednak zakończyły się klęskami, np. powstanie listopadowe z 1830 roku. Było ono bliskie sukcesu, lecz Rosja ostatecznie je zmiażdżyła i trudy Polaków nie przyniosły dobrych efektów. Kolejne próby zbrojnego odzyskania niepodległości miały miejsce w roku 1846 w Krakowie i 1848 na terenach Wielkopolski. Zakończyły się one także porażką. W zimie roku 1863 rozpętało się największe z powstań – powstanie styczniowe. Jak poprzednie powstania, także i w tym, trudy powstańców na nic się nie zdały i w 1867 roku Królestwo Polskie stało się oficjalnie częścią Rosji jako Kraj Nadwiślański. Ostatnim zrywem z okresu zaborów, który dał jeszcze więcej nadziei na zaistnienie Polski niepodległej, była tzw. Rewolucja 1905 roku. Ona także zakończyła się przegraną w 1907 roku. W 1914 roku rozpętała się I wojna światowa, która zmusiła Polaków po stronie Niemiec i Austrii do walczenia przeciwko swym rodakom w Rosji, co wydaje mi się, nieludzkie. Ostatecznie w wyniku wojny Polacy odzyskali niepodległość po ponad 120 latach istnienia poza mapą a tylko w sercach naszych przodków. Symboliczną datą stał się 11 listopada 1918 roku. Utrzymanie tej wolności nie było łatwe z powodu nadchodzącej ze wschodu tzw. czerwonej zarazy, która pochłonęła w 20. latach XX wieku Białoruś, Ukrainę, Gruzję, Azerbejdżan oraz Armenię. Wydaje się, że tylko tzw. cud nad Wisłą uratował nasz naród od kolejnych lat niewoli. Po nim nastał czas 20 lat budowy własnego państwa. Wszystko szło dobrze, aż Niemcy zdecydowali się zaatakować Polskę i zaczęli krwawą II wojnę światową. Podczas niej niektórzy Polacy zginęli w obozach koncentracyjnych, w Europie jako walczący w polskich oddziałach, w Powstaniu Warszawskim. Miało ono trwać tylko 3 dni, aż Sowieci nie przyjdą z pomocą dla walczących, ale wyczekiwana pomoc nigdy nie nadeszła i dopiero, kiedy powstanie się skończyło, to armia Stalina wkroczyła do zachodniej części Warszawy. Miasto była zrujnowane.
W roku 1945 Polska odrodziła się jako Polska Rzeczpospolita Ludowa, na którą Sowieci mieli wielki wpływ. W tym okresie wybory nie były uczciwe, a część społeczeństwa nie chciała żyć w państwie komunistycznym. W 1981 roku w celu walki z przeciwnikami komunizmu zrzeszonymi pod przywództwem Lecha Wałęsy w NSZZ Solidarność, ogłoszono w Polsce stan wojenny. Ostatecznie komunistyczny i inwazyjny reżim upadł w 1989 roku.
Teraz żyjemy w spokojnej Polsce, w której można się wyrażać swobodnie. Trzeba jednak być wdzięcznym za poświęcenia złożone przez Polaków i Polki wiele, wiele lat temu. Warto sobie przypomnieć o naszym kraju 11 listopada. Jest to ważny dzień dla nas wszystkich i zanim straci się całkowicie nadzieję w jakiejkolwiek dziedzinie, trzeba najpierw pomyśleć o Polakach odzyskujących pełną swobodę w przeszłości, z determinacją godną podziwu i naśladowania podnoszących się do walki po wieku upadkach.
