Gazeta Monneta

Pianoforte post scriptum: Co słychać u najmłodszej uczestniczki 18 Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego – Evy Gevorgyan? 

image
Numer XVIII

Pianoforte post scriptum: Co słychać u najmłodszej uczestniczki 18 Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego – Evy Gevorgyan? 

Aleksander Jarnicki 

Kiedy na jesieni 2025 roku wraz z uczniami oglądałem film dokumentalny Pianoforte nie przypuszczałem, że kilka miesięcy później będzie mi dane posłuchać koncertu jednej z głównych bohaterek dokumentu. Eva Gevorgyan to rosyjsko-armeńska pianistka, która, mimo że była sensacją Konkursu Chopinowskiego w 2021 roku i dostała się do finału, ostatecznie uzyskała tylko wyróżnienie i nie dostała żadnej regulaminowej nagrody. Na wspomnianym filmie obserwowałem łzy i ogromny zawód młodej pianistki. Widać było, pod jak ogromną presją była młoda, szesnastoletnia dziewczyna i jak ogromny zawód przeżyła, nie otrzymawszy żadnej nagrody. Ciekaw byłem, jak potoczą się losy młodej Evy. 28 kwietnia 2026 miałem przyjemność obejrzeć jej występ w Teatro Dionizetti we włoskim Bergamo. Z werwą wykonała I Koncert Fortepianowy b-moll op. 23 Piotra Czajkowskiego. Towarzyszyła jej Armeńska Narodowa Orkiestra Symfoniczna pod kierownictwem Eduarda Topchjana. Podczas Konkursu Chopinowskiego obserwowałem ogromny talent, ekspresję i upór artystki. W niekonkursowym wydaniu Eva czaruje jeszcze bardziej. Ubrana w piękną suknię, z długimi blond włosami wydaje się słuchaczom niczym muzyczna nimfa. Każdy dźwięk, oprócz precyzji i dbałości o ton, przynosi słuchaczom radość i ukojenie. Dostrzec też można inny wyraz twarzy. Pozbawiona konkursowej presji, artystka bawi się i cieszy muzyką.  

Prześledziłem stronę internetową Evy. W ciągu ostatnich kilku lat jej kariera nabiera rozpędu. Może nie jest obecnie najczęściej koncentrującą pianistką na świecie, ale widać, że dobiera swój repertuar w sposób precyzyjny i udaje się jej występować w najbardziej prestiżowych salach koncertowych na świecie, od Tokio do Nowego Jorku. Myślę, że nie jest to w obecnych czasach łatwe zadanie dla rosyjskiej pianistki, ze względu na stosunek publiczności do rosyjskiej sztuki i muzyki. Wojna w Ukrainie rozpoczęła w świecie kultury dyskusję, czy powinniśmy nadal słuchać rosyjskich kompozytorów i zapraszać do światowych sal koncertowych rosyjskich artystów. Na przykład Polskie Radio po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę nie gra rosyjskiej muzyki. Wiele filharmonii w Polsce nadal też jej nie wykonuje.  

Eva, mimo armeńskich korzeni, edukację odbyła w moskiewskim konserwatorium w klasie Natalii Trull. Studiowała też między innymi w Madrycie, Lichtensteinie i Włoszech, ale niewątpliwie jest reprezentantką rosyjskiej szkoły pianistycznej. Nie wiem, jaki jest jej stosunek do wojny. Pamiętam inną rosyjską pianistkę Julię Avdeevę, która już w lutym 2022 roku potępiła rosyjską interwencję. Ta zasługująca na uznanie postawa sprawiła, że jest teraz jurorką Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego i cenioną na całym świecie pedagożką i artystką.  

Eva rozwija swoją karierę w sposób umiejętny i wyważony. Wśród ulubionych kompozytorów wymienia Fryderyka Chopina i Siergieja Rachmaninowa. Artystka ma swoim repertuarze również starszych kompozytorów, takich jak Wolfgang Amadeusz Mozart czy Jan Sebastian Bach. 

W wywiadzie dla muzycznego czasopisma Interlude przywołuje czasy Konkursu Chopinowskiego. Wspomina, że jako najmłodsza finalistka była pod wielką presją. Mówi, że ta presja pozwoliła jej dorosnąć. W wywiadzie artystka przyznaje, że brała udział w różnych konkursach muzycznych od szóstego roku życia. Artystka opowiada, że Nie można być tak swobodnym jak na koncercie, dlatego należy wykonać wariant, który spodoba się wszystkim, każdemu członkowi jury. Na konkursie zazwyczaj lepiej jest zagrać każdą nutę bardzo czysto, bardzo szybko i z typową, przeciętną interpretacją, do której wszyscy są przyzwyczajeni. Jeśli zrobisz coś zupełnie innego, czasami się nie uda. (Interlude, 01.04.2026) Wydaje się, że pianistka jest zadowolona z faktu, że w konkursach nie musi już uczestniczyć. Dodaje, że nadal poszukuje swojej artystycznej drogi i na nowo odkrywa utwory, które pierwotnie wykonywała podczas konkursów.  

Pianistkę można usłyszeć na całym świecie. Oprócz wspomnianego koncertu w Bergamo, tylko w 2026 roku artystka wystąpiła w Japonii, Hiszpanii, Monaco, Serbii, Holandii, Stanach Zjednoczonych, Szwajcarii i Niemczech. Jeszcze w czerwcu usłyszymy ją między innymi w Singapurze i Nowej Zelandii.  

Niestety, zajęta koncertowaniem artystka nie nagrywa dużo płyt. Obecnie dostępne są dwa wydawnictwa z 2022 roku. Jedno z rosyjskiej wytwórni Melodiya z utworami Chopina i Skriabina i drugie, wydane przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, z 18. Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego. Mam nadzieję, że będziemy mogli też wkrótce posłuchać innych płyt artystki.  

Cieszę się, że Eva, mimo młodego wieku, wspaniale rozwija swoją karierę. Pianistkę muzyka pochłania bez reszty. Mówi, że w czasie wolnym dla relaksu albo dyryguje, albo słucha muzyki. Życzę sobie, aby młoda pianistka inspirowała się i odkrywała inne utwory pianistyczne i dalej czarowała nas swoim pięknym dźwiękiem. 

Bibliografia: 

Pashley. O. „Eva Gevorgyan”. Interlude. 01.04.2026 https://interlude.hk/eva-gevorgyan-pianist-and-composer-interview/ 

Eva Gevorgyan pianist. https://evagevorgyan.com/ 

Eva Gevorgyan podczas koncertu w Bergamo 

Fot: Festival Pianistico Internazionale di Brescia e Bergamo. Facebook.