Liceum
Uczeń
Projekt KorczakFINAŁ PROJEKTU KORCZAK
Pomysłodawczynią i koordynatorką Projektu Korczak była polonistka pani Paulina Włoszczowska. Spotkanie w auli nr 4 prowadziła uczennica kl. III IB - Magda Szpak. Rozpoczęła od odczytania wstępu książki Joanny Ronikier - "Korczak. Próba biografii."
Uczniowie klasy III Gimnazjum przedstawili spektakl na podstawie scenariusza, napisanego przez polonistkę - panią Annę Budziarek, w oparciu o 'Króla Maciusia I". Całej klasie należą się słowa uznania za ciekawe pomysły sceniczne. Wszyscy wykonawcy stanęli na wysokości zadania, chciałabym jednak wyróżnić za aktorską ekspresję Olę Grabską i Maćka Gernaszewskiego.
Trzy uczennice kl. III IB - siostry Kasia i Ola Marszałek oraz Magda Szpak - na podstawie tekstów Korczaka - napisały piękny wiersz pt. "Ono", do którego nie mniej piękną muzykę skomponował uczeń tej samej klasy - Oskar Lange. Melorecytacji tekstu "Ono" podjęła się z wyczuciem i wrażliwością uczennica klasy I pre-IB Julka Antonowicz.
Następnie efekty swojej pracy przedstawiła uczennica klasy I pre-IB Kamila Sotomska. Obejrzeliśmy prezentację, poświęconą biografii Janusza Korczaka oraz wynikom ulicznej ankiety przeprowadzonej przez Kamilę Sotomską i Gaję Gąsiorek - uczennicę kl. II IB. Wnioski z ankiety nie pozostawiają żadnych złudzeń - Janusz Korczak jest znany prawie wyłącznie osobom ze starszego pokolenia i to głównie - z ostatniego etapu swojego życia. W dalszej kolejności mogliśmy zapoznać się ze słuchowiskiem przygotowanym przez Kamilę. Czytane przez nią teksty Korczaka dobrane zostały w sposób przemyślany i celowy. Na zakończenie swojego wystąpienia Kamila pokazała, ściągniętą z Internetu, przepiękną grafikę komputerową, poświęconą Korczakowi.
Ostatnim punktem programu był film pt. "Zrozumieć Korczaka", zrealizowany przez Weronikę Dybowską i Karolinę Kamińską - uczennice klasy I pre-IB. Zobaczyliśmy pół godziny z zebranego przez dziewczęta kilkugodzinnego materiału filmowego, na który składały się wywiady przeprowadzone przez autorki z ludźmi kultury, dziennikarzami, twórcami, ale także - lekarzem pediatrą, nauczycielką, studentem i przedszkolakami oraz fragmenty filmu Andrzeja Wajdy pt. "Korczak". Pytania zadawane tym osobom, dotyczyły rozumienia poglądów, myśli, zdań, opinii, sformułowanych przez Starego Doktora. Profesjonalny montaż filmu zawdzięczamy Tacie Weroniki.
Dekorację auli, wykonaną przez panią Paulinę Włoszczowską i uczennice kl. III IB, stanowiła wystawa zdjęć Janusza Korczaka, jego biografia oraz spisane przez niego prawa dziecka.
Obsługę techniczną spotkania zapewnili - Krzysztof Lipiec, uczeń kl. I pre-IB i Patryk Bilut, uczeń kl. III Gimnazjum.
Finał Projektu Korczak uważam za bardzo udany.
Uczniowie MIS kolejny raz zaprezentowali swoje rozliczne, różnorodne talenty. Społeczność Szkoły poszerzyła swoją wiedzę o Januszu Korczaku. Piątkowe spotkanie stanowiło doskonały początek obchodów Roku Korczakowskiego w naszej Szkole.
WYCHOWAWCA ZAPOMNIANY
Rok 2012 został ogłoszony przez Sejm RP Rokiem Korczaka. Chwała za to posłom!
Ankieta przeprowadzona przez Kamilę Sotomską i Gaję Gąsiorek pokazuje bowiem, iż wiedza o spuściźnie Korczaka zanika. A przecież myśl Starego Doktora, jego poglądy na wychowanie uznane zostały przez autorytety psychologiczne, filozoficzne i pedagogiczne za krok milowy w kształtowaniu właściwych relacji: dorosły-dziecko i w dalszym ciągu stanowią - zarówno pod względem myślowym jak i praktycznym - awangardę, do której ludzkości tak trudno jest dorosnąć.
Dlaczego tak się dzieje, że zapominamy o autorze "Króla Maciusia..."...
Poglądy Korczaka są trudne, nie pozwalają "iść na skróty". Niełatwo je pojąć, a jeszcze trudniej - wprowadzić w życie. Cóż znaczą dzisiaj korczakowskie prawa dziecka... Na przykład - prawo do dnia dzisiejszego. Albo - prawo do upadku. Przecież za normalne uważamy traktowanie "niedorosłego" jako lokaty na przyszłość, jako człowieka, ale potencjalnego. Kogoś, kto BĘDZIE dopiero - adwokatem, lekarzem, biznesmenem, człowiekiem sukcesu. Wyposażamy go odpowiednio, by się nim STAŁ. Nie zastanawiamy się zbytnio, kim JEST. Kim jest DZISIAJ. Co czuje... O czym marzy... Czego pragnie...
Kiedy podanie dziecku ręki stanowi dla niego wsparcie, wzmocnienie jego osobowości, a kiedy staje się ingerencją, zniewoleniem, narzuceniem mu własnej woli, własnego poglądu na życie. Granica jest cienka... Pisma Korczaka uczą, jak ją dostrzegać.
MYŚL KORCZAKA A FILOZOFIA IB
Widzę tutaj co najmniej trzy punkty wspólne:
1. Nawiązanie do tej samej sokratejskiej koncepcji uczenia i wychowania. Nauczyciel nie ma być przekaźnikiem wiedzy, żandarmem i sędzią, lecz powinien być "położnikiem myśli" - kimś, kto pomaga uczniowi wydobyć z siebie to, co najlepsze.
2. Przełożenie ambitnej idei pedagogicznej na system, który wymusza wdrożenie tej idei w realiach konkretnej placówki edukacyjnej lub wychowawczej, która się na to zdecyduje.
3. Welokulturowość.
Sądzę, że jako Szkoła IB mamy obowiązek przypominania tych wspólnych punktów między poglądami wybitnego Polaka i filozofią IB.
Zapowiadam więc KONTYNUACJĘ Projektu Korczak. Jego koordynatorką pozostanie pani Paulina Włoszczowska.
Dziękując więc za Dzień Korczaka w Dniu Nauczyciela wszystkim jego twórcom, zapraszam do dalszego ciągu spotkania z Januszem Korczakiem... Na pewno będziemy współtworzyć i podejmować różne inicjatywy związane z Rokiem Korczaka proponowane przez Miasto.
Chciałabym, aby akcent korczakowski pojawił się podczas obchodów dwudziestolecia Naszej Szkoły 21 marca 2012 r. Będziemy uczestniczyć w majowej Literackiej Mapie Warszawy, w całości poświęconej Staremu Doktorowi. Szykujemy się też do zorganizowania konferencji, której tematem będą właśnie punkty wspólne myśli Korczaka i filozofii IB.
Zapraszam do zgłaszania kolejnych pomysłów.
Wiem, że w Naszej Szkole ich nie zabraknie....
Hanna Buśkiewicz-Piskorska
Warszawa, 16 października 2011 r.
Wiersz:
Ono
Pojawia się nowe i całkiem nieznane
Skrywa coś nieskończenie bardziej złożonego.
Jest małe, ale zupełnie ludzkie.
A jak ono chce żyć!
Ciągle marzy.
O wszystkim chce wiedzieć.
Do wszystkiego dąży.
I nigdy dość nie ma
Nawet przez chwilę.
Bo marzenia są programem życia.
Dobrze nam z nimi do czasu
Póki nie zaczynamy żyć teraźniejszością.
Biedni ci starzy, którym wszystko przeszkadza.
Dlaczego zabraniają co by im szkodziło?
Większy żal, że mu pomóc nie chcą
I nie wszystko potrafią wyjaśnić.
Chcąc opanować ono pragnie wiedzieć.
Nie będąc niczym pragnie być wszystkim.
Poznać i pojąć pragnie najbardziej.
Ono jest tym, czym jest
Nie z książek, a z siebie.
Trzeba je poznać by jak najmniej popełnić pomyłek.